poniedziałek, 14 listopada 2011

Keratynowe prostowanie Encanto

Teraz będzie o zabiegu może nie pielęgnacyjnym, ale czasowo poprawiającym wygląd włosów. Jest on mocno kontrowersyjny ze względu na to, iż zawiera formaldehyd, substancję silnie drażniącą, alergo- i kancerogenną, którą możemy znaleźć m.in. w papierosach. Decydując się na zabieg warto więc być świadomym jego przebiegu i możliwych konsekwencji, które np. w przypadku alergii mogą okazać się bardzo poważne. Zabiegu nie wolno wykonywać kobietom w ciąży.

straszny przyliz od razu po zabiegu ;)
Keratynowe prostowanie to właściwie nie jest prostowanie, a wygładzanie. Jego efekty utrzymują się około 3 miesięcy, w ciągu których preparat powoli wypłukuje się z naszych włosów. Istnieją różne preparaty do takiego zabiegu, ja zdecydowałam się na Encanto, gdyż o tym preparacie najwięcej wcześniej czytałam i efekty po nim wydawały mi się najbardziej zadowalające.
włosy po farbowaniu odrostów (mniejszy przyliz)


Osoby o rozjaśnianych włosach nie mogą poddawać ich zabiegowi trwałego (chemicznego) prostowania, a przynajmniej- nie powinny, bo może się ono skończyć zupełnym zniszczeniem włosów. Keratynowe prostowanie działa na zupełnie innej zasadzie i nie jest ono zakazane dla osób o rozjaśnionych czy zniszczonych włosach. Efekty mogą być jednak niezadowalające- włosy po takim zabiegu nie muszą być proste, a czas wypłukiwania się preparatu może być bardzo krótki.


Ja na sam zabieg zdecydowałam się po ponad roku namysłów. Bałam się formaldehydu i jego wpływu na organizm i na same włosy, ale później, kiedy miałam możliwość wykonania zabiegu w salonie fryzjerskim (Fanaberia, Warszawa Wawer), podjęłam spontaniczną decyzję. Zabieg nie należał do przyjemnych- oczy łzawiły okrutnie, czułam mocno drażniący "zapach" preparatu. Efekt- maksymalnie przylizane włosy, gładkie i lśniące. I śmierdzące formaldehydem. Po zabiegu nie należy stosować kosmetyków z solą (Sodium Chloride) i lepiej unikać słonej wody. Włosy po myciu nie będą proste, ale po wysuszeniu (zaleca się, by prostować je na szczotce, ale u mnie nie było to konieczne) powinny takie się stać. Na początku lepiej zrezygnować z obciążających kosmetyków.



Pielęgnacja PO zabiegu:
Należy unikać soli. Niektórzy uważają, że również silnych detergentów, jak SLES, SLS. Ja z nich nie zrezygnowałam- stosowałam szampon Ziai, który zawiera Sodium Laureth Sulfate, a także sól- ale na końcu składu. Nie wyobrażam sobie stosowania po zabiegu szamponu Hipp czy Babydream, które u mnie nie domywają najlepiej skóry głowy.

Wg producentów należy stosować kosmetyki z keratyną. Wg mnie keratyna hydrolizowana nie jest i tak w stanie wniknąć we włos po takim zabiegu, ale ja i tak zawsze co jakiś czas dodaję te proteiny do masek lub odżywek bez spłukiwania. Jak ktoś chce stosować także szampon z keratyną- jego sprawa. Ja jednak uważam, że działanie keratyny jest dużo lepsze w kosmetykach, które na włosach trzyma się nieco dłużej. No właśnie. A po co trzymać na włosach SZAMPON? ;)

Istnieje dyskusja na temat tego, czy można stosować kosmetyki z silikonami. Wg mnie można, chyba, że są to produkty mocno obciążające (przy czym mocno obciążające mogą być przecież również kosmetyki bez silikonów). Wszystko zależy od potrzeb włosów i od tego jak i czym je myjemy. Ja stosowałam głównie odżywkę Isana z olejem babassu, maskę Bioetika z aloesem i kokosem i maskę Kallos Latte. Ale silikonów również się nie bałam, szczególnie w dwufazowych odżywkach w sprayu.

Czesanie- u mnie włosy po myciu były bardzo szorstkie i na początku katowałam je czesaniem, ale później przestałam i od razu brałam się za suszenie. Okazało się, że moje włosy w ogóle nie potrzebują czesanie, od razu były gładziutkie i miękkie. Zresztą, od tego czasu nie czeszę już w ogóle włosów, przeczesuję je tylko delikatnie palcami wtedy, gdy mam na włosach odżywkę.

Alkohol- nie mam tutaj na myśli alkoholi tłuszczowych ;) Ja bardzo ostrożnie podchodziłam do kosmetyków zawierających alcohol denat. i stosowałam je tylko w formie lakieru- tylko i wyłącznie u nasady włosów.

Gdzie można kupić zestaw: eBay, Allegro

Czy znowu się zdecyduję? Raczej nie. Byłam zadowolona z efektu- włosy faktycznie po wysuszeniu były proste i gładkie, miałam przy nich baaardzo mało roboty. Mimo wszystko boję się, czy częściej wykonywany zabieg nie pogorszy kondycji włosów.

Czy polecam? Nie jestem w stanie polecić innym czegoś, co zawiera formaldehyd i może okazać się szkodliwe. Każdy musi rozważyć wszystkie za i przeciw. Osoby, które nałogowo prostują włosy mogą być zadowolone z zabiegu- jego dodatkowym plusem jest to, że nawet przy dużej wilgoci włosy się nie puszą.

Wątek o Encanto (Klik)

28 komentarzy:

  1. Czekałam na aktualne zdjęcia Twoich włosów <3 :)
    Po Twoim opisie, moje wyobrażenia na temat zabiegu nie są ciekawe.. ale na szczęście go nie potrzebuje :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się wydają nadal krótkie, bo tyle je zapuszczam w trudzie i znoju :D No zabieg nie należy do najprzyjemniejszych. Zresztą, strasznie brakowało mi moich fal! Teraz, po 3 miesiącach włosy wracają do poprzedniego stanu i coraz mocniej się kręcą. Niebawem zdjęcia :) Pozdrawiam Was serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekałam na ten wpis :) Dowiadywałam się już i zabieg w Fanaberii nadal jest mozliwy, na 80% jestem zdecydowana ;) Nie boje się przylizu, chcę tylko chwilę odetchnąć od prostownicy ;)
    I podobnie jak Ty nie znoszę szamponu babydream :brzydal: ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne masz włoski. Skarbnica wiedzy o pielęgnacji blond moherów;) Też myślę o prostowaniu keratynowym. Marzy mi się tafla lśniących włosów- naturalnie nie mogę dojść do choćby podobnego efektu. Dobry wpis. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja byłam zadowolona, tylko, że wszyscy zgodnie stwierdzili, że jednak lepiej mi w falach... a przynajmniej, z bardziej puszystymi włosami ;) Blond-i, a Ty nie masz przypadkiem prostych włosów? Snow, ale u Ciebie i tak nie widać zniszczeń od prostownicy :) Chociaż ja nie znoszę tego diabelskiego narzędzia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam, mam;) Nie zależy mi tyle na idealnie prostych włosach a o efekt błysku, który się po tym zabiegu utrzymuje i na gładkości. Moje, mimo iż proste są napuszone i nie mogę ich w żaden sposób odżywić, na tyle aby były bardziej mięsiste i lejące.

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę o pomoc~!
    Dzisiaj, można powiedzieć, że wpadłam do Rossmanna za olejem babydream. Zadowolona kupiłam różowe opakowanie. przed chwilą zaczęłam czytać etykietę, a tu...EMULSJA !!! Czytałam skład i niczego szkodliwego się nie doszukałam. oto skład:
    Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Oil/Unsaponifiables, Sorbitol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Dicaprylyl Ether, Myristyl Alcohol, Perfum, Tocopheryl Acetate, Lanolin, Chlorella Vulgaris Extract, Potassium Palmitoyl Hydrolyzed Wheat Protein, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Polyglyceryl-10 Lauryte, Polyglyceryl-2 Lauryte, Glyceryl Caprate, Tocopherol, Sodium Hydroxide.

    Mogę stosować na włosy, czy zrobię krzywdę włosom?

    OdpowiedzUsuń
  8. @blond_i: nie wiem, czy chciałoby mi się robić taki zabieg na prostych włosach :) wolałabym chyba popracować nad pielęgnacją.

    @Sylwia: skąd ja to znam! Też kiedyś przez przypadek w taki sposób stałam się posiadaczką tego mleczka. Do włosów go raczej nie stosuję (chociaż zdarzało się), ale do ciała ono jest świetne. Możesz je nałożyć na włosy i zobaczyć, czy im będzie pasować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatne informacje ;)
    lubię Twój blog, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz przepiękne włosy! Bardzo chciałabym kiedyś móc pochwalić się podobną długością i kondycją :).

    OdpowiedzUsuń
  11. masz piekne wlosy, tez kiedys kusilo mnie na to prostowanie ale po olejowaniu same sie wygladzily ....
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ja bym chciala miec takie wloski dluuuugie ;)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne włosy! :)
    Ja zastanawiałam się nad Encanto bardzo długo do pewnego czasu... Odstawiłam prostownicę 1.01.2011r., czyli ponad rok temu i w tej chwili włosy mam proste jak druty, a do tego niesamowicie zdrowe. Okazało się, że nie muszę używać prostownicy (dawniej musiałam, bo miałam zniszczone prostowaniem - koło się zamykało), ani też stosować żadnych zabiegów.
    Ale mimo wszystko dobrze, że zabieg Ci nie zaszkodził. Zdaj relację za miesiąc-trzy, jak włosy się mają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz proste włosy, więc u Ciebie faktycznie Encanto nie miałoby sensu :) Jak na razie włosy są jeszcze wygładzone po suszeniu(chociaż od zabiegu minęło pół roku). Ogólnie, nie widzę większej różnicy w ich faktycznym stanie- nie wypadają, nie łamią się. Moja mama miała Encanto już trzy razy i wszystko jest ok :) Ale za jakiś czas dam znać jak tam włosy. Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Z tymi silikonami to chyba nie ma reguły... jednym odpowiadają innym nie. Moje włosy ich potrzebują i nie będę z nich rezygnować.

    A o Encanto nie słyszałam... Ale fajne to :)) Ciekawa jestem reakcji włosów po 2 mies.

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę Ci takich długich włosów, ja też stosuje encanto ;) jest świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na dłuższą metę denerwowały takie proste włosy, ale Encanto oszczędza sporo czasu i włosy wyglądają bardzo zdrowo :)

      Usuń
  16. woow, czytałam o tym już sporo, ale jeszcze troszkę poczekam :)
    dodaję do obserwowanych
    zapraszam na moją aktualizację włosową - diametralna zmiana po dwóch miesiącach! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od dawna się zastanawiam nad tym zabiegiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jeśli się nie jest pewnym, to lepiej go nie robić, bo to jednak wdychanie formaldehydu, niemały wydatek no i nie wiadomo, jak włosy zareagują. A jak chce się koniecznie proste włosy to warto się zastanowić :)

      Usuń
  18. czy dla włosomaniaczki takie prostowanie to ból dla włosów??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy. Według tego, co czytałam o dostępnych w Polsce zabiegach, to taka "nietrwała trwała", więc teoretycznie włosy mogą ulec zniszczeniu. Zabieg przeprowadzamy w wysokiej temperaturze i jeśli nie nałożymy dokładnie preparatu, możemy nieodwracalnie uszkodzić włosy. Z drugiej strony, np. u mojej mamy włosy trzymają się rewelacyjnie, nie widać u niej żadnych negatywnych skutków zabiegu. Z pewnością jest jakieś ryzyko, bo to jest ingerencja w strukturę włosa. Jednak u niektórych daje to świetny efekt wizualny i oszczędza dużo czasu, który wcześniej trzeba było przeznaczać na pielęgnację i stylizację. A jak się lubi mieć gładkie, proste włosy raz na jakiś czas, to chyba nie warto :)

      Usuń
  19. Hej, wczoraj wyprostowałam i mam do Ciebie pytanie.
    Czy włosy cały czas będą takie klapnięte i jakiego szamponu używałaś po zabiegu?
    Miałam burzę loków, a teraz wyglądam jak zmoczona kura (gdy prostowałam sobie sama włosy to były puszyste i miała nadzieję, że po encanto też takie będę )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście pisałam, iż używałam zwykłego szamponu, z bardzo małą zawartością soli (wybrałam szampon Ziai). U mnie Babydream się w ogóle nie sprawdził ;) A włosy z czasem będą odzyskiwały dawną puszystość, jak szybko- to zależy od ich pielęgnacji i od tego, jak wpłynął na nie zabieg. Gdyby nie farbowanie odrostów, pewnie długo miałabym przyklapnięte włosy u nasady ;)Ale aż tak proste jak od razu po zabiegu to nie będą raczej długo.

      Usuń
    2. Myslałam, że może jakiś specjalny z Ziaji. A co myślisz o tym http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55096 ?
      Dziś spłukuję odżywkę i modlę się, aby po wysuszeniu jednak trochę "życia" nabrały :)

      Usuń
    3. On ma dużo soli w składzie, trochę bym się bała. Chociaż moja mama nawet jak używa szamponów z solą zaraz po detergentach nadal ma gładkie, proste włosy ;) No i jeszcze jedna rzecz- ja bym się nieco bała obciążenia włosów, nie wiem, ile tam jest tego oleju, ale jeśli sporo, to możesz mieć niezły przyklap.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...